Zaznacz stronę

To była chwila przerwy, być może też jej potrzebujesz

Czasem przerwa jest tak samo potrzebna jak rytmiczna praca. Kiedy najbardziej? Przede wszystkim wtedy, gdy twoje wybory ograniczają się do tego, co bardziej bezpieczne, przewidywalne i wygodne, kosztem tego, co bardziej sensowne. Nie chciałbym, żebyś mnie źle zrozumiał. Nie jestem fanem ryzykanctwa i szarżowania. Jestem zwolennikiem eksperymentowania i asekurowania się podczas działania. Ale to coś zupełnie innego asekurować się po to, by osiągnąć swój cel, a asekurować się by być bezpiecznym.

czytaj dalej

Możesz znacznie więcej

W 1928 roku, pochodząca z Finlandii psycholog Anita Karsten prowadziła badania z zakresu psychologii pracy. Ponieważ praca w tamtym czasie wymagała powtarzania tych samych, nudnych czynności (ludzie-roboty przy taśmach montażowych) najbardziej interesowało ją...

czytaj dalej

Trzy sposoby postępowania w trudnych sytuacjach

Muszę pisać co rozumiem przez „trudne sytuacje”? Weźmy kilka z brzegu: ugrzęzłem w pracy, która mi nie pasuje; straciłem pracę i nie wiem, co robić dalej; zawaliłem egzamin; nie złożyłem pracy w terminie; moja rodzina się rozpada; nie widzę dla siebie żadnych widoków...

czytaj dalej

Czerpać siłę z bycia sobą

Jak czerpać siłę z bycia, jeżeli nie sobą, to przynajmniej bardziej prawdziwą wersją siebie? Zacznijmy od pewnego klienta, który wchodzi do sklepu z ubraniami i mówi:

– Chciałbym kupić garnitur.

– Oczywiście proszę pana – odpowiada sprzedawca – mam dla pana coś doskonałego, niech pan spojrzy. Czyż nie jest świetny?

– Owszem, dobrze wygląda…

czytaj dalej

Jak się nie wypalić: sztuka dwuinteresowności

Czasem człowiek ma poczucie, że jest go coraz mniej. Tak, jakby każdego dnia się rozpuszczał, albo wietrzał, jakby blakł i stawał się coraz bardziej przezroczysty. Nie, nie bawmy się w święte, przez nikogo nierozumiane kawałki o nirwanie czy zatracaniu ego. Mówię o...

czytaj dalej

Porażka – jak radzić sobie z potknięciami?

W tym tygodniu, po raz pierwszy od kilku miesięcy,  w środę nie zamieściłem tekstu. Na początku grudnia postanowiłem przez 16 tygodni, w każdą środę umieszczać nowy tekst. Nie było łatwo. Po drodze były święta (np. Wigilia czy Sylwester), bóle głowy, natłok zajęć,...

czytaj dalej

Zacznij dawać owoce

Jakiś czas temu mieszkałem w otoczeniu drzew owocowych. Pamiętam dwa  z nich. Pierwsze to bujna, rozłożysta jabłoń. Piękne liście, po jednej stronie błyszczące i ciemnozielone, po drugiej blade, pokryte lekkim meszkiem. Można by było w jej cieniu wyciągnąć koc i...

czytaj dalej

Zdobądź się na odwagę i obniż standardy

William Stafford to jeden z ważnych poetów amerykański. Był laureatem wielu nagród, w tym prestiżowej National Book Award, wykładowcą uniwersyteckim oraz konsultantem poezji w Bibliotece Kongresu. Napisał dwadzieścia dwa tysiące wierszy z czego sześć tysięcy zostało...

czytaj dalej

Dostrzegać nowe rzeczy

Przychodzę do pracy, gdy jest jeszcze ciemno. Robię kawę i rzucam się na listę zadań. Trochę załatwiam, trochę rozmawiam, trochę myślę, trochę planuję, trochę piszę, trochę się miotam. Niewiele przerw. I nagle, każdego dnia, okazuje się, że już prawie wieczór. Co się...

czytaj dalej

Gdy brakuje muzy: skąd czerpać inspirację?

Gdybym tylko wiedział co robić… Gdybym tylko miał jakiś naprawdę dobry, pomysł. Tobie to dobrze, ty wiesz co masz  robić… A ja jestem taki skołowany, muszę kręcić się w kółko… Albo: Wiem, że chciałbym napisać książkę / narysować coś dobrego / stworzyć firmę / wypuścić...

czytaj dalej

Powaga wobec przeciwności

Antoine de Saint-Exupéry pisze w „Ziemi, Planecie Ludzi”: Istnieje cecha ludzka, dla której nie ma nazwy. Może jest to „powaga”, ale nie jest to właściwe słowo. Cecha ta bowiem może się łączyć z najradośniejszą wesołością. Jest to cecha właściwa cieśli, który – jak...

czytaj dalej

Mit jednego strzału i praktyka regularności

Próbowałem i nie wyszło. To nie ma sensu. To za trudne, nie daję rady, miałem za duże oczekiwania, liczyłem na zbyt wiele… Lodowaty prysznic za koszulę. — Jestem do niczego… Zaczynam się snuć bez celu i bez energii. — Może zajmę się czymś innym, może inaczej ustawię...

czytaj dalej

Bez kombinezonu ochronnego

Nasza planeta jest prawie taka sama jak stara Ziemia. Takie same wschody słońca (choć to nie to samo Słońce, które ogrzewało Ziemię), takie same zachody. Takie same chmury i drzewa. Nawet mrówki i biedronki niczym się nie różnią. Żadne tam zielone obłoki, fioletowe...

czytaj dalej

Nie wystarczy zabrać się za działanie

Mam wrażenie, że czytając tego bloga można dojść do wniosku, że wszystko staje się łatwe, gdy tylko człowiek przestanie się nad sobą użalać i zabierze się do działania. Samo działanie to coś wielkiego, coś co może zmieniać nasz los i uprzątnąć cały ten wewnętrzny...

czytaj dalej