Zaznacz stronę

Samodyscyplinę zazwyczaj kojarzymy z kapralem, który krzyczy za uchem i pogania. Są tacy, którzy mówią, że samodyscyplina jest wywieraniem na siebie nacisku (np. Brian Tracy).

Mnie bardziej przekonuje zdanie, że samodyscyplina bez pozytywnych celów jest masochizmem. Pozytywna samodyscyplina opiera się na nie na wywieraniu nacisku (co jest mało skuteczne) ale na pozytywnych celach, które nas przyciągają.

To pierwszy odcinek z serii nagrań, które mam nadzieję, będą się tu pojawiać. Boję się powiedzieć, że to pierwszy odcinek podcastu, bo w tym momencie jest to zaledwie eksperyment: chcę zobaczyć, jak to się robi, czy praca nad nagraniami daje satysfakcję i czy komuś, w ogóle, się to spodoba. Za dużo miałem już słomianych zapałów, teraz jestem bardziej ostrożny 🙂 Z góry przepraszam za wszystkie niedoskonałości i niedociągnięcia. Będę wdzięczny za komentarze i sugestie.

 

01: Pozytywna samodyscyplina

 
 
00:00 / 21:56
 
1X