Kategoria Bez kategorii

Gdy nie masz siły spróbować jeszcze raz

Często perspektywa zrobienia czegoś nowego jest dla nas jak skok w przepaść. Co będzie, jak zrobię to źle? Czy sobie poradzę? Czy nie dam plamy? Czy nie zawiodę? Czy będę miał dość siły?… Dlaczego życie nie może być spokojne, pozbawione napięć, dlaczego nie mogę po prostu robić swojego? Czasem nasz strach…

Zacznij biec, a doskonalić się będziesz po drodze

Kiedyś miałem pojechać na spotkanie biznesowe do Warszawy. Ekspres odchodził o siódmej. Nic strasznego. Zazwyczaj wstaję znacznie wcześniej (nawet i o czwartej).  Ale tym razem przyspałem. Gdy wreszcie usiadłem na łóżku, okazało się, że zostało piętnaście minut. Praktycznie żadnych szans by zdążyć. Złość na siebie, rozczarowanie i cały zwitek negatywnych emocji. Cała…

Jak podnieść swoją szansę na zmianę (zrób to dla przyszłego ja)?

Czy wiesz, że myśląc o sobie w przyszłości używamy tych samych ośrodków, których używamy myśląc o obcych nam ludziach? Jaki stąd wniosek? Bardzo istotny ze względy na naszą samodyscyplinę. Wyjaśnienia, wraz ze sprawdzonymi naukowo ćwiczeniami znajdziesz w tym artykule. Od tego, co zrobisz, od tego jakie działania dzisiaj podejmiesz, czy jakich działań dziś…

Kim chcesz być?

Ach, gdybym zaczął uczyć się programowania rok temu! Gdybym zaczął pisać wtedy, gdy miałem na to taką ochotę! Ach gdybym zaczął się solidnie przykładać do nawiązywania relacji z klientami… Byłbym dziś w zupełnie innym miejsu, dysponowałbym zupełnie innymi możliwościami, moje życie wyglądałoby zupełnie inaczej! Wersja audio tego tekstu: [audio: ]…

Masz coś do zrobienia czy będziesz tylko jęczał?

"Wszyscy musimy się zużyć lub zardzewieć, każdy z nas. Moim wyborem jest się zużyć." - tak twierdził Theodore Roosevelt. To rzeczywiście kwestia wyboru. Masz co zrobienia czy nie? Będziesz się naprawiał czy chcesz coś zrobić? Praca nad sobą może być cenna. Terapia, coaching czy rozwój może pomagać. Pod jednym warunkiem: że twoim wyborem jest zużyć się w działaniu. Że twoim wyborem jest podnieść się i iść na wprost. Że zgadzasz się na to, by lęk uderzył cię prosto w twarz, a nie zgadzasz się na to by się nad tobą pastwił, gdy jesteś zwinięty w kłębek.

Sposób na brak pewności siebie: nie spodziewaj się czegoś nadzwyczajnego

Jak zdobyć pewność siebie? Rada mędrca jest prosta: "Nie wstydzić się i nie spodziewać czegoś nadzwyczajnego". Im więcej oczekujesz, tym większe ryzyko porażki, większy lęk i mniejsza pewność siebie. Nie trzeba się wstydzić i nie trzeba spodziewać się czegoś nadzwyczajnego. Znam wiele osób, które mają naprawdę wiele cennych rzeczy do dania. Ale za bardzo się wstydzą. Boją się, że to, co mogą dać spotka się z odrzuceniem. Że gdy poproszą innych o uwagę, ci popatrzą na nich tak, jak bogacz patrzy na natrętnego żebraka. Wstyd blokuje naszą twórczość. Wstyd blokuje przedsiębiorczość (To głupi pomysł z założeniem tej firmy, ludzie będą się ze mnie śmiali). Wstyd blokuje życie prywatne. ( Jak do niej podejdę i zacznę rozmowę, to mnie wyśmieje! Jak zaproponuję randkę, to zrobi ze mnie pośmiewisko.)

Czy jestem coś warty?

Zanim wyjdziemy do pracy odwieszamy wysłużony szlafrok, ściągamy z siebie podomową koszulę i ponaciągane, choć wygodne spodnie, wyskakujemy z rozczłapanych pantofli. Zakładamy odprasowany, dobrany kolorystycznie, modny ubiór. Golimy się lub robimy makijaż, Ubieramy nowe buty. Przyda się jakaś biżuteria. Dobry zegarek, jakiś zapach, może…

Stawianie żądań czy angażowanie się, literówki czy ukryte pod nimi wartości?

Co zrobić, gdy rzeczywistość jest zupełnie inna, niż powinna? Co zrobić, gdy ludzie, z którymi wiązaliśmy nadzieję nie sprawdzają się? Co zrobić, gdy miejsca i instytucje, na które liczyliśmy daleko odstają od tego, jak powinny działać? Rozczarowanie innymi ludźmi. Dużo rozczarowań. Ludzie są niestaranni, skupieni na własnym, krótkoterminowym interesie,…

Ojciec sam w kuchni i rozważania o tym, kto nadaje się do prowadzenia biznesu

Mam kilku znajomych, których namawiam by zaczęli działać na własny rachunek, lub jak to się czasem mówi, by założyli swój biznes. Nie chodzi o to, by od razu obracali milionami, wydaje mi się tylko, że w ten sposób mogliby nauczyć się wielu cennych rzeczy. Słyszę od nich: "Nie nadaję się", "Nie mam w sobie nic z przedsiębiorcy", "Nie ciągnie mnie do tego". Wiem dlaczego tak mówią.