Energia Twórcza: oferta nowego newslettera

Pisałem Energię Wewnętrzną przez jakieś 10 lat (a może więcej, nie lubię liczyć). Kilkaset tekstów, kilka tysięcy stron, tysiące komentarzy. Kawał życia i wspaniała zabawa.

Chciałbym Ci podziękować za Energię Wewnętrzną – bo to Ty, czytając ją, byłeś jej źródłem. Bez Twoich komentarzy, bez twojej obecności niewiele bym napisał.

Trzeba jednak iść dalej. Pora rozpocząć coś nowego. Bez dramatyzmu, może coś jeszcze napiszę na Energii Wewnętrznej (choć być może to ostatni wpis), jednak teraz chcę się skupić na podnoszeniu poziomu Energii Twórczej. Swojej i być może twojej.

Od połowy kwietnia rusza mój nowy newsletter, którego celem jest podnieść poziom energii twórczej w naszej galaktyce (chciałem napisać na świecie, ale doszedłem do wniosku, że lepiej zacząć od czegoś mniejszego). Przez ten newsletter chcę Ci pomóc być bardziej twórczą osobą. Być kimś, kto z jeszcze większą energią robi i wypuszcza w świat to, co ważne dla niego samego, a równocześnie cenne dla innych.

Warto mieć w sobie energię twórczą, bo nasze czasy stają się coraz bardziej czasami twórców. Bez energii twórczej człowiek zostaje wyrobnikiem, maszyną, automatem. Przez wieki było wielkie zapotrzebowanie na ludzi-automaty. Dziś wciąż można doskonale żyć, działając zgodnie z szablonem, przepisem, wykonując instrukcje i realizując pomysły innych. Jednak automaty oparte na związkach węgla (ludzie), coraz częściej przegrywają z automatami opartymi na związkach krzemu (komputerami). Jeżeli chcesz mieć przyszłość, zainwestuj w rozwój swojej energii twórczej.

Energia Twórcza daje ci coś, czego nie da się zaprogramować żadnej maszynie. Coś, co jest niepowtarzalnie ludzkie i co jest przepustką do świata ekonomii twórców (creators economy). 

Nie chodzi jednak tylko o kwestie ekonomii. Energia twórcza ratuje przed wypaleniem, depresją poczuciem bezsensu. Jeżeli czujesz, że chcesz wyrwać się z zaklętego kręgu, w jakim się znalazłeś, zacznij tworzyć.

Nowy newsletter będzie się nazywać Energia Twórcza i zacznie ukazywać się co tydzień, od 15 kwietnia 2021.

Newsletter będzie płatny. Zapraszam Cię do dołączenia i opłacenia abonamentu (w każdej chwili można z niego zrezygnować).

Nie traktuj, proszę mojej propozycji jako prośby o wsparcie, mecenat, czy „przyczynienie się do poprawy świata”. Jeżeli zdecydujesz się na zakup efektów mojej pracy, to zrób to, proszę tylko dlatego, że ma ona dla ciebie wartość wyższą niż jej cena. A cena nie jest wygórowana. Miesiąc subskrypcji to mniej niż małe Latte w Starbucku (ok. 12 złotych).

Newsletter można opłacić w rozliczeniu 1-miesięcznym lub kwartalnym. Zachęcam do tego drugiego. Dwanaście tygodni to czas, w którym można zobaczyć, czy poziom energii twórczej naprawdę ulega zmianie, czy udało nam się wprowadzić istotne zmiany, czy jesteśmy w miejscu innym, niż byliśmy. Dwanaście tygodni to idealny czas na eksperyment z własną energią twórczą.

Co będzie w newsletterze?

Wiele cennych rzeczy, jednak teksty (i nagrania), które dostaniesz, nie będą ani kursem, ani poradnikiem. To będzie raczej dzielenie się. Nie zamierzam nauczać — zamierzam wyszukiwać, sprawdzać, odkrywać i proponować (zamierzam nawet nie mieć czasem racji, w końcu chodzi o tworzenie, a nie odtwarzanie).

W newsletterze pojawią się wskazówki, jak sobie radzić z całym psychicznym kramem, np.: Jak poradzić sobie z lękiem przed rozpoczęciem? Jak odkryć, jaki rodzaj tworzenia jest dla mnie najlepszy? Jak poradzić sobie z obawą, że się nie nadaję? Jak radzić sobie z brakiem konsekwencji i słomianym zapałem? Jak poradzić sobie z lękiem przed oceną i wypuszczeniem swoich dzieł w świat? Jak budować wiarę w siebie i swoje dzieła?

Czasem pojawią się także teksty na temat narzędzi, które są przydatne osobie twórczej (newsletter, strona internetowa, pomocne aplikacje czy serwisy).

Będą także omówienia książek, które warto przeczytać, by podnieść poziom energii twórczej.

Pojawią się także rozmowy z ludźmi tworzącymi różne rzeczy. Nie będą to jednak ludzie z pierwszych stron gazet, a raczej ludzie, którzy tworzą nawet wbrew przeciwnościom.

Będą także wyzwanie twórcze: propozycje wspieranych przez innych uczestników działań podnoszących twórczy potencjał.

Będę także odpowiadał na pytania (grupa będzie raczej kameralna, a to znaczy, że będzie okazja, bym na wszystkie odpowiedział).

Dołącz do Energii Twórczej

Jesteś osobą twórczą i możesz wiele stworzyć (nawet, jeżeli miewasz wątpliwości). Zapraszam Cię do grupy osób, które chcą pełniej wykorzystać swój potencjał twórczy.

Kusiło mnie, by podać listę zaplanowanych tematów (kilka tekstów mam już zresztą gotowych), ale zrezygnowałem. Nie mam programu, mam uważność i otwartość na świat. Nie chcę nauczać, chcę się dzielić i wspierać. Jeżeli to nie wystarczy — trudno, jeżeli ok — wspaniale. Mogę jedynie zadeklarować, że za cenę kawy w newsletterze będzie żywy Zbyszek Ryżak. Deklaruję moją rzeczywistą, twórczą pracę, jaką tylko umiem najlepszą, w zamian za twoje pieniądze.

Aby mieć przedsmak tego, co to będzie, zachęcam do zajrzenia na stronę newsletter: https://energiatworcza.pl

I jeszcze jedna rzecz. To, co czytasz to moja oferta, równocześnie jednak coś w rodzaju testu. Przyjąłem pewną dolną liczbę subskrypcji (nie zdradzę jej, ale nie ma to związku z tym, ile bym chciał zarabiać, czy ile mi potrzeba). Gdy nie osiągnę tego pułapu, będzie to dla mnie ważna informacja na temat wartości tego, co wymyśliłem.

Nasze pomysły, choć zawsze warto je cenić, nie zawsze są najlepsze. Czasem trzeba przyjąć do wiadomości, że sposób, jaki sobie obmyśliliśmy na ukierunkowanie naszej energii twórczej, nie jest do końca optymalny. Warto wtedy zmienić kierunek, a nie z uporem obstawać, przy czymś, czego mało kto potrzebuje. Jestem na to gotowy.

Choć to mało prawdopodobne, jednak gdyby do 12 kwietnia 2021 nie zebrała się minimalna liczba osób, odwołam projekt i zwrócę wszystkie wpłaty.

Z tego względu, gdy zakupisz newsletter, skontaktuję się z tobą, jednak regularne listy zacznę wysyłać od 15 kwietnia. Aby czekanie się nie jednak nie dłużyło, przygotowałem kilka tekstów, w tym pierwszy, pilotowy odcinek newslettera.  Zapraszam na stronę Energii Twórczej

Spróbujesz?

Dajmy sobie szansę. Coś z tego będzie 😉

I ostatnia sprawa. Jeżeli czujesz oburzenie na to, że chcę teraz brać pieniądze za możliwość czytania moich tekstów, to muszę Ci powiedzieć, że w pełni się z Tobą zgadzam. Również czuję się na to oburzony. Czuję, że to nieprzyjemne draństwo. Czuję się, jakbym robił świństwo ludziom, których kocham. Jakbym moim bliskim przyjaciołom kazał płacić za możliwość rozmowy ze mną. Mimo tego, że się tak czuję, wciąż uważam, że moja propozycja jest uczciwa.

2 komentarze

  1. Chciałam dołączyć, ale płatność jest tylko przy użyciu karty, a ja z pewnych względów nie chcę wpisywać numerów karty. Uruchom, proszę, inną opcję płatności. Proszę….

    • Agato, Bardzo Ci dziękuję za sygnał. W tym momencie nie mam możliwości uruchomienia innej formy płatności, zrobię to, gdy już ruszymy.
      Zrobiłem jednak opcję wpłaty przelewem: wystarczy wypełnić formularz na stronie https://energiatworcza.pl/platnosc-przelewem/, a potem dokonać przelewu.
      To nie jest tak natychmiastowa opcja, jak z kartą, ale też zadziała.
      Dziękuję i pozdrawiam 🙂

Skomentuj Zbyszek RyżakAnuluj odpowiedź