To, jakie człowiek ma intencje jest podstawową sprawą. Wszystkie techniki organizacji czasu, poprawy nastroju i można wyrzucić na śmieci, gdy nie potrafisz pracować ze swoją Intencją.

Pytanie za 100 punktów: jaka jest twoja podstawowa Intencja? Do czego dążysz? Do czego zmierzasz? Pomyśl przez chwilę: jaką teraz masz intencję?

  • Czy jesteś jej świadomy? Nie chodzi o to, co powinno być twoją intencją. Czy jesteś świadomy, co teraz jest twoją intencją? Czy wiesz, do czego dążysz, co cię porusza?
  • Gdy mówisz, że wiesz, sprawdź czy wypływa ona z twoich pragnień. Logiczna decyzja pozbawiona pragnień nie jest intencją a decyzją. Skuteczna, dobra Intencja to pragnienia + decyzje.
  • Czy twoja intencja jest pozytywna? Niektórzy ludzie całe życie kierują się intencją typu: nie wyjść na idiotę, nie być biednym, nie pozwolić nikomu pomiatać sobą. Intencje negatywne prowadzą do negatywnych rzeczy. Budzą w nas obawy zamiast energii.
  • Czy twoja intencja jest skierowana przeciw komuś? Czy chcesz pokonać kogoś, być lepszym, wygrać, pokazać, że więcej wiesz, itp.? Taka intencje zabiera energię, dobra Intencja włącza a nie wyłącza innych.
  • Czy twoja intencja dotyczy przyszłości (np. zostanę bogaty, sławny, popularny)? Przyszłości jeszcze nie ma. Intencja powinna dotyczyć teraźniejszości. Intencja mówi o tym, kim teraz chcę być, a nie kim będę czy co będę miał.

Gdy tylko wzbudzisz w sobie prawdziwą, mocną intencję, nagle wszystko samo zaczyna się układać.