Tag prawo przyciągania

Trzy sposoby postępowania w trudnych sytuacjach

Muszę pisać co rozumiem przez „trudne sytuacje”? Weźmy kilka z brzegu: ugrzęzłem w pracy, która mi nie pasuje; straciłem pracę i nie wiem, co robić dalej; zawaliłem egzamin; nie złożyłem pracy w terminie; moja rodzina się rozpada; nie widzę dla siebie żadnych widoków na przyszłość; moja firma traci zlecenia… Nie ma sensu…

Siła i szacunek dla przeciwnika

Nic mi nie stanie na przeszkodzie? Gdyby nasze przedsięwzięcia przebiegały tak, jak sobie tego życzymy, żylibyśmy w bajkowym świecie. Każdy miałby to, o czym by tylko zamarzył. Zarabialibyśmy tyle ile nam tylko potrzeba (a nawet ile nam nie potrzeba), podróżowaliśmy tam, gdzie tylko byśmy chcieli. Nasze obrazy, książki, zdjęcia czy muzyka docierałby…

Ubrudzić sobie ręce działaniem

Czasem ludzie wolą nie podejmować ryzyka. Lepiej im tęsknić z niespełnienia, niż ryzykować przegraną. Lepiej wiecznie marzyć o miłości niż ryzykować zranienie. Lepiej wiecznie fantazjować o twórczości niż ryzykować porażkę. Lepiej stać całe życie z boku, niż zaryzykować odrzucenie. Lepiej wzdychać do sławy niż narazić się na drwiny. Gdy robisz choćby mały krok w stronę tego, co naprawdę cenisz, najczęściej dostajesz po uszach. Każde działanie brudzi ręce. Nie jest już po nim tak łatwo się schować przed sobą i udawać, że to nie takie ważne. I choćby dlatego warto działać.

Zanurkować w deszcz

Od pewnego czasu w wolnych chwilach czytam książkę napisaną w 1928 roku przez japońskiego psychiatrę Shōma Morita. Najczęściej czytam ją porcjami dziesięciominutowymi, ale to wystarczy by mieć wiele do myślenia. Ostatnio przeczytałem historię wyleczenie pewnej pacjentki. Pacjentka z atakami palpitacji Kobieta od kilku lat cierpiała na ataki bólu i palpitacje serca. W trakcie…