Tag uważność

Gotowość doświadczania

Fale przeszkadzają, ale równocześnie informują, że płyniesz do przodu. Nie doświadczają ich tylko ludzie, którzy taplają się przy brzegu w osłoniętych zatoczkach. Im większe masz cele, im wyraźniejsze są twoje wartości, im więcej dla nich robisz, tym większe fale. Możesz się ich przeląc i wrócić do zacisznej zatoczki. Możesz jednak przestać szukać spokoju. Zaakceptować fale. Przestać za wszelką cenę wyciszać się, doprowadzać do klarowności i kontrolować wszystko co się dzieje w twoim umyśle. I zamiast tego skupić się na tym, gdzie chcesz dopłynąć. Stawić czoła falom i pokonywać je, pozwalając im na to by cię przykryły.

Chmury i niebo: umiejętność obserwacji siebie

Gdy skierujesz życzliwą uwagę, na to co dzieje się w tobie, łatwo ci będzie pojąć, że twoje myśli i uczucia są myślami i uczuciami. Pojawiają się, przepływają i znikają. Są jak chmury na niebie – czasem burzowe a czasem lekkie i jasne. Czasem poruszają się powoli a czasem gnają szybko przed siebie. Czasem jest ich niewiele (rzadko kiedy jednak niebo jest czyste) a czasem nie widać przez nie skrawka nieba. Nie jesteś chmurami. Jesteś niebem

Poznaj cztery umiejętności konstruktywnej obsługi siebie samego: akceptacja

Gdy coś jest bolesne czy choćby nieprzyjemne, unikamy tego. Gdy dotkniesz rozgrzanej kuchni, automatycznie wycofujesz rękę. To sensowne, jeżeli chodzi o świat zewnętrzny. W świecie wewnętrznym, ta strategia prowadzi do poważnych problemów. Gdy pojawia się w tobie złość, smutek czy zagubienie nie możesz po prostu odsunąć ręki, albo odwrócić się i udawać, że nic się nie dzieje.

Dostrzec to, co dziś dostałem

Często codzienne zmagania zajmują nam tyle czasu i energii, że gdy już uda nam się zrealizować marzenia, nie jesteśmy w stanie się nimi cieszyć. Przez lata walki staliśmy się do tego niezdolni. Gdy przez pół życia nie dostrzegłeś niczego, z czego można by się cieszyć, nie będziesz czuć radości, gdy przyjdzie ten wielki dzień. Ciągle będziesz rozglądać się za czymś innym.

Zachwyt nad teraźniejszością

To nic złego, że rozkoszujemy się myślą o tym, co nas czeka. Źle jednak, gdy te myśli prowadzą nas do konfliktu z tym, co teraz. Tak bardzo pragnę, by wreszcie zrealizowało się moje marzenie, że to, co się dzieje teraz jest tylko cierpieniem. Ponieważ cały czas widzę wewnętrznym okiem piękne i jasne barwy świata wizji, moje teraz jest szare, brudne i okropne.

Obecność

Odcinamy się od bezpośrednich doznań i tego, co się dzieje wokół. Zamykamy się w swoim własnym świecie. Pijąc nie czujemy smaku, idąc na spacer nie widzimy drzew, spotykając się z ludźmi nie widzimy ich, rozmawiając z nimi nie słyszymy. Przechodzimy przez życie na autopilocie, zamknięci w myślach, wspomnieniach czy planach.

Moment na decyzję: poddać się lub biec

Pies srogo warczał i szarpał się na łańcuchu, którym był przywiązany. Gdy podeszli bliżej mogli zobaczyć jego zsiniały język i pryskająca mu z ust ślinę. Ominęli go szerokim łukiem i podeszli do bramy. Nagle łańcuch się zerwał a pies zaczął gnać w ich stronę. Służący wrzasnął i zastygł w przerażeniu. Rinpocze odwrócił się i pobiegł, tak szybko jak tylko mógł, wprost na psa. Pies był tak zaskoczony, że skulił ogon i uciekł.

Jak żyć z niepewnością?

Czasem można usłyszeć: gdybym miał pewność, że mi się uda, to bym się za to zabrał, boję się ryzyka, że mi nie wyjdzie...Kiedyś byłem pewny, że być niepewnym swych zamierzeń to coś złego. Ludzie nie odnoszą sukcesu, bo nie dość mocno wierzą – myślałem – mają zbyt wiele wątpliwości, są zbyt niepewni. Zamiast traktować coś, tak jakby już było realne, mówią: może tak, a może nie… Uwierz, zacznij być pewny swojego sukcesy, a go osiągniesz! Tylko czy to jest możliwe?