Bez kategorii

Jak stać się bardziej efektywną osobą? Tylko trzy punkty

Jak być efektywnym? Jak działać skutecznie? Jak zostać mistrzem produktywności? Mamy tyle rzeczy do zrobienia, że większość z nas wciąż szuka informacji na ten temat. Sam jestem ich nałogowym konsumentem. Jakie odpowiedzi znajdujemy? Na przykład takie, żeby zadaniom przypisywać priorytety, żeby sortować je na odpowiednie listy, żeby wyznaczać trzy cele…

Czytaj więcejJak stać się bardziej efektywną osobą? Tylko trzy punkty

A może dać sobie z tym spokój? Prosta metoda radzenia sobie ze słomianym ogniem

Wchodzisz między półki pełne kolorowych towarów. O, to na pewno jest świetne, na pewno warto to wziąć. Wkładasz produkt do koszyka. Przechodzisz dwa kroki i znowu się zatrzymujesz. Znowu coś przyciągnęło twoją uwagę. Koszyk jest obszerny. Znowu trzeba to mieć. – Nie ma problemu – słyszysz – możesz wszystko.…

Czytaj więcejA może dać sobie z tym spokój? Prosta metoda radzenia sobie ze słomianym ogniem

Słomiany ogień: Co zrobić, gdy nie możesz odpalić?

Wracam na parking do samochodu. Wsiadam, przekręcam kluczyk, a tu nic. Jeszcze raz. Coś zarzęziło i zgasło. Silnik nie rusza. Odpukać, mój samochód jeszcze czegoś takiego nie zrobił, ale takie sytuacje się zdarzają. Jeżeli nie w odniesieniu do samochodów, to w odniesieniu do naszych przedsięwzięć. Tydzień temu zabrałem się za pracę nad nowym szkoleniem: – Ach, to będzie…

Czytaj więcejSłomiany ogień: Co zrobić, gdy nie możesz odpalić?

Słomiany ogień: jak nie porzucać dobrych przedsięwzięć?

Gdy miałem kilka lat, jedną z rzeczy, której zazdrościłem kolegom, były ich samoloty. Patrzyłem z zazdrością na bombowce i myśliwce podrywające się do lotu z ich półek i biurek. Oni mieli eskadry sklejonych przez siebie modeli, ja miałem eskadry pudełek, w których były zaczęte, ale nigdy do końca nie sklejone modele. Wiele razy miałem przed sobą pudełko…

Czytaj więcejSłomiany ogień: jak nie porzucać dobrych przedsięwzięć?

Jak się odblokować?

Siedzę za komputerem. Za oknem słońce. Wokół cisza. Nie czuję się najgorzej, w każdym razie nie od strony fizycznej. Nic mnie nie boli, nic mi nie dokucza. Dobre warunki do tego, by coś napisać. Tak, trzeba coś napisać. W końcu zadeklarowałem, że co tydzień będzie się coś pojawiać. No to do pisania! Ale w głowie pustka. Nie mam pomysłu. Nie wiem,…

Czytaj więcejJak się odblokować?

Jak znaleźć pasjonujące i popłatne zajęcie?

Mam znajomą, nazwijmy ją Mają, która po urodzeniu i odchowaniu dwójki dzieci, stanęła przed dylematem co dalej zrobić ze swoim życiem zawodowym. Zanim urodziła, pracowała w korporacji na dość szeregowym stanowisku. Swoją pracę lubiła średnio (albo jeszcze mniej) i zostawiła ją bez czułych pożegnań. Jednak teraz, gdy chłopiec i dziewczynka sporą część dnia spędzają w szkole,…

Czytaj więcejJak znaleźć pasjonujące i popłatne zajęcie?

Ciekawe co się stanie, gdy mimo braku sukcesów, wciąż będę to robić (kilka myśli na temat wytrwałości)?

Jeżeli będziesz wystarczająco długo siedział nad rzeką, zobaczysz ciało swojego wroga niesione jej prądem — trudno powiedzieć skąd, tak naprawdę, pochodzą te słowa. Umberto Ecco utrzymuje, że to indiańskie przysłowie, inni twierdzą, że tak powiedział Konfucjusz, jeszcze inni, że Sun Tzu. Tak czy inaczej, coś w tym jest. Bez przesady z tym ciałem wroga,…

Czytaj więcejCiekawe co się stanie, gdy mimo braku sukcesów, wciąż będę to robić (kilka myśli na temat wytrwałości)?

Perfekcjonizm: dlaczego tak trudno się go pozbyć?

Usłyszałem dzisiaj: Pamiętaj, żeby pod żadnym pozorem nie być perfekcjonistą. Jeżeli pozwolisz  sobie na perfekcjonizm, stracisz  bezowocnie mnóstwo czasu. Rzeczywiście tak jest, perfekcjonizm sprawia, że marnujemy sporo  energii. Nie tylko marnujemy, ale skreślamy ze swojego życia mnóstwo okazji. Co by było, gdybyś nie pracował tak długo nad tym sklepem internetowym?  Miałbyś siłę go promować i odniósłbyś sukces. Co by było,…

Czytaj więcejPerfekcjonizm: dlaczego tak trudno się go pozbyć?

Jak zabrać się za coś, za co wciąż nie mogę się zabrać?

Na początku roku moja córka powiedziała, że chce się nauczyć grać na gitarze. Mając doświadczenia z ludźmi w tym wieku, spodziewałem się, że skończy się na deklaracji. Ale żeby nie być wyrodnym ojcem, gdy zobaczyłem w sklepie samouczek do nauki gry, wysupłałem piętnaście złotych i przyniosłem do domu. Więcej, wyciągnąłem zza szafy małą, starą gitarkę…

Czytaj więcejJak zabrać się za coś, za co wciąż nie mogę się zabrać?