Tag odwaga

Gotowość doświadczania

Fale przeszkadzają, ale równocześnie informują, że płyniesz do przodu. Nie doświadczają ich tylko ludzie, którzy taplają się przy brzegu w osłoniętych zatoczkach. Im większe masz cele, im wyraźniejsze są twoje wartości, im więcej dla nich robisz, tym większe fale. Możesz się ich przeląc i wrócić do zacisznej zatoczki. Możesz jednak przestać szukać spokoju. Zaakceptować fale. Przestać za wszelką cenę wyciszać się, doprowadzać do klarowności i kontrolować wszystko co się dzieje w twoim umyśle. I zamiast tego skupić się na tym, gdzie chcesz dopłynąć. Stawić czoła falom i pokonywać je, pozwalając im na to by cię przykryły.

Jak sobie ułatwić osiągnięcie celu?

Strategia „palenia okrętów” nie polega na bezmyślnym niszczeniu. Nie chodzi o to, byś zaczął wszystko rozwalać, gdy tylko wpadnie ci do głowy marzenie. Nie chodzi o to, by utrudniać sobie życie, nieprzemyślanymi krokami. Chodzi o to, by z rozmysłem stworzyć warunki, w których nie będziesz rozdarty między możliwościami. Gdy droga do tyłu jest tak samo otwarta jak droga do tyłu, jesteś w zawieszeniu. Twój umysł błąka się to tu, to tam. W efekcie nie wykorzystujesz wszystkich możliwych okazji i wszystkich własnych możliwości działania.

Determinacja i pokora

„Pokorny i zdeterminowany” brzmi jak „głupi i mądry” czy „słaby i silny”. Wydaje się, że mowa o dwóch skrajnie różnych osobach. Albo jesteś pokorny albo zdeterminowany. Czy rzeczywiście te dwie cechy muszą się wykluczać? Czy tylko osoby zbzikowane na swoim punkcie mogą osiągać sukcesy? A może właśnie jest odwrotnie? Może tylko ktoś, kto nie myśli o sobie i swojej wartości, jest w stanie osiągnąć sukces?

Co zrobić z lękiem i tremą?

Naszym największym problemem nie jest to, że czujemy lęk. Problemem jest to, że rozhartowaliśmy się. Nasza psychika stała się delikatna jak pupa niemowlaka. Przeraża nas wizja każdego lęku, smutku, trudności czy wysiłku. Siedzimy wygodnie rozparci przed telewizorem, oglądamy reklamy i oczekujemy, że wszystko, co dobre musi być lekkie, łatwe i przychodzić bez wysiłku.

Jak bez szarpania osiągnąć swój cel: lekcja jaką wyniosłem zadając pewien egzamin

To było już prawie pewne. Miałem zostać ojcem. Swobodne życie bez obowiązków, miało odejść w przeszłość. Czułem trochę żalu i obaw, ale dominowała ekscytacja. Być ojcem, być odpowiedzialnym za dziecko – to dosyć fascynujący projekt. Może ROI (zwrot z inwestycji) nie jest wielki, ale co mi tam… Będę woził dziecko do kina, do teatru, do restauracji, może na wycieczki za miasto.… Hm.. woził? Przecież nie mam prawa jazdy!

Być wobec siebie uczciwym

Możesz tworzyć rzeczywistość, ale musisz w tym celu w pełni wykorzystać wszystkie swoje możliwości. Nie robisz tego, gdy wprowadzasz w swój wewnętrzny świat kłamstwo. Pełne kłamstw afirmacje nie tworzą nowych możliwości. Odwrotnie – zamykają je przed nami. Nigdy nie okłamuj samego siebie. Nie wmawiaj sobie, że jest inaczej niż widzisz. Nie neguj faktów. Bądź uczciwy wobec siebie. Szanuj, to co czujesz i to co widzisz.